wtorek, 29 listopada
Shadow

Yanosik dodaje nowe funkcje – mapa 3D i asystent pasa ruchu

Mimo, że zbliża się koniec roku, twórcy Yanosika nie zwalniają tempa. Całkiem niedawno w sklepie marki pojawiło się nowe urządzenie – Yanosik Alert, a dla użytkowników Y24 uruchomiono usługę e-TOLL. Jednak to nie wszystkie asy, które schowali w rękawie twórcy Yanosika. Właśnie uruchomione zostały, wyczekiwane przez wielu, nowe funkcje w aplikacji – asystent pasa ruchu oraz mapa 3D.

Kierowcy potrzebują rozwiązań na miarę swoich potrzeb

Yanosik to system gromadzący największą liczbę polskich kierowców. Średnio miesięcznie z aplikacji korzysta ponad 2 mln użytkowników. Aplikacja jest bezpłatna i opiera się na społeczności kierowców, którzy za jej pośrednictwem zgłaszają i odwołują zdarzenia drogowe.

W tym tygodniu pojawiła się nowość, na którą wielu użytkowników czekało – mogą oni już przełączyć mapę w tryb 3D.

Aktualnie wszyscy użytkownicy mają dostępną opcję mapy 3D w naszej aplikacji. Mieliśmy mnóstwo sygnałów od kierowców, że ta funkcja jest im potrzebna, i tym bardziej z ogromną chęcią odpowiedzieliśmy na nie. Aby z niej skorzystać wystarczy włączyć w ustawieniach mapy opcję ‘Budynki 3D’ – mówi Julia Langa, Yanosik

To jednak nie jedyne udogodnienie, które zdecydowali się wprowadzić twórcy Yanosika wraz z końcem 2021 roku.

Większe wsparcie w trasie

Nowością w naszej aplikacji jest również opcja asystenta pasa ruchu. To długo oczekiwana przez użytkowników Yanosika funkcja, która obecnie obejmuje wybrane odcinki dróg. Jest ona aktualnie dostępna dla części użytkowników, lecz to tylko kwestia czasu, gdy każdy kierowca będzie mógł się nią cieszyć – informuje Julia Langa, Yanosik

Asystent pasa ruchu ułatwia kierowcy wybór prawidłowego pasa przed skrzyżowaniem. Jest to pomocna funkcja, zwłaszcza w nieznanych miastach, w których niektóre skrzyżowania mogą zaskoczyć, nawet bardzo doświadczonych kierowców.

Bezpłatna aplikacja Yanosika sprawdza się na każdej trasie, wystarczy mieć smartfona i pobrać ją na swoje urządzenie. A jeśli już o sprzęcie mowa, to nie da się nie zauważyć, że te od twórców systemu Yanosik stanowią obecnie bardzo gorący towar. Zwłaszcza w obliczu nowego taryfikatora mandatów, który przypominamy – będzie obowiązywał od 1 stycznia 2022 roku. Prezydent podpisał ustawę w poprzednim tygodniu.

Zmiany w 2022 roku przerażają kierowców

W obawie przed zmianami w przepisach drogowych w 2022 roku, kierowcy masowo wykupują nowe urządzenie Yanosika. Mały pilot ostrzegający o zdarzeniach na drodze rozchodzi się jak ciepłe bułeczki. Podobnie jak pozostałe, dobrze znane kierowcom, urządzenia marki.

Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić ciąg dostaw, jednak rozważamy również wprowadzenie ograniczeń zakupu urządzeń per osoba. Jesteśmy w takim momencie w roku, że wiele osób nie kupuje urządzeń Yanosika wyłącznie dla siebie, ale również dla swoich bliskich, chcąc zapewnić im bezpieczeństwo. Radzę tym, którzy się jeszcze zastanawiają, żeby lepiej szybko podejmowali decyzję, gdyż urządzenia Yanosika znikają w ekspresowym tempie z naszego magazynu – komentuje Julia Langa, Yanosik

Nowe przepisy wejdą w życie już za chwilę. Od 1 stycznia 2022 roku kary za wykroczenia drogowe będą znacznie wyższe, a w niektórych przypadkach przewidywana jest nawet grzywna od 5 do 30 tysięcy złotych. Takie wiadomości potrafią solidnie zestresować nawet największe oazy spokoju, dlatego też kierowcy interesują się urządzeniami typu Yanosik, które nie tylko monitorują bezpieczeństwo jazdy, ale również ostrzegają o zdarzeniach na drodze i kontrolach prędkości.

Twórcy Yanosika nie spoczywają na laurach. W odpowiedzi na potrzeby wszystkich zmotoryzowanych uruchomili opcję e-TOLL dla urządzeń Yanosik, które obsługiwane są przez aplikację Y24. Każdy może z niej skorzystać bezpłatnie. Wystarczy urządzenie GT, GTR lub XS, aby móc nie martwić się o przejazd płatnym odcinkiem A2 i A4.

Inwestycja w Yanosikowy sprzęt to dobry krok w kierunku własnego bezpieczeństwa oraz bieżącego monitorowania trasy. Coraz więcej kierowców sięga po to sprawdzone rozwiązanie, zwłaszcza w obliczu zmian w taryfikatorze mandatów, które mają wejść wraz z Nowym Rokiem. A i twórcy systemu nie spoczywają na laurach wciąż rozwijając aplikację i odpowiadając na potrzeby zmotoryzowanych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *